Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 27 2017

19:07
Chcesz, żeby wszystko poszło w diabły. To trochę tak jak wtedy, gdy domek z kart jest prawie gotowy i napięcie staje się tak wielkie, że go nie wytrzymujesz, więc zamiast sprawdzić, czy się uda go skończyć, po prostu go burzysz. Chcesz mieć klęskę już za sobą. I wydaje mi się, że to samo robisz teraz. Pragniesz zawieść jak najszybciej, ponieważ jesteś przekonany, że to i tak się wydarzy. Nie masz siły na długie zadręczanie się. 
— Jo Nesbø/policja (w końcu przeczytałam coś o sobie)
Reposted fromsfeter sfeter viaPoranny Poranny
11:54
Chciałabym ci coś takiego zrobić, żebyś nie mógł beze mnie żyć, żebyś nie mógł o mnie zapomnieć.
— J. Sosnowski
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze via100suns 100suns
11:54

mightbeinsaneforever:

reynabcth:

princessfailureee:

grffindors:

do you ever get so annoyed at everything that you start to get pissed off at even little things like a spoon clinking against a bowl or sounds of people talking  

I think it’s called sensory overload. It’s really common in people with anxiety

it can also be a result of sleep deprivation, stress, or ever dehydration !!

thanks i thought i was just a bitch

Reposted frommanxx manxx via100suns 100suns
10:28
[...] specjalizował się w zaprzepaszczonych sprawach. Najpierw zaprzepaścić coś, a potem uganiać się za tym jak wariat.
— J. Cortázar
Reposted fromrefuge refuge viasardoniczna sardoniczna

May 26 2017

20:06
9368 92ac 500
Reposted fromJMB03 JMB03 viabrzask brzask

May 24 2017

18:42

May 23 2017

21:51

Ludzie często pytają mnie dlaczego kogoś nie mam. Że wybrzydzam, że mam za wysokie wymagania albo, że nie dopuszczam do siebie ludzi. Oceniają mnie w ogóle mnie nie znając. Ale to tak wcale nie jest. I zupełnie nie o to chodzi. Nie narzekam na brak zainteresowania i nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktów, wręcz przeciwnie. Czy skreślam ludzi szybko? Nie wiem, może rzeczywiście coś w tym jest. Ale raczej nazwałabym to "wycofem", dlatego by nie dawać komuś złudnej nadziei na to, że coś może być. Że coś kliknie, jak nie klika. U mnie się to nie sprawdza. Po kilkunastu latach relacji, związków, dłuższych i krótszych człowiek po prostu wie, nie tyle czego chce ale czego nie chce i blokuje się na amen.

Jest taki piękny cytat w filmie Sara "Kobieta, wie kto jest jej mężczyzną". I to jest święta prawda. I zawsze mówię, że bym chciałam poznać kogoś, kto mnie po prostu zmiecie z powierzchni ziemi. Że się pojawi a ja pomyślę "O - oł, zaczynają się kłopoty". Nie wymuskanego księcia na białym koniu, bo mnie samej do księżniczki daleko, ale prędzej żabę z charakterem. Takiego lodołamacza, który wpadnie do mojego życia z czekanami i roztrzaska lód w moim sercu.

Lód, który powstawał przez lata. Przez mężczyzn roszczeniowych. Niezdecydowanych Piotrusiów Panów. Mężczyzn którzy chcieli mnie ograniczyć. Którzy mieli wyidealizowany obraz mojej osoby w głowie. Którzy za wszelką cenę chcieli mnie później zmieniać, chcąc bym wpasowała się w jakiś ich szablon, ale nie patrząc na to ze zakochali się we mnie własnie takiej jaka byłam i jakie życie prowadziłam. Mężczyzn - dzieci, których wiecznie trzeba prowadzić za rączkę. Awanturników. Furiatów. Zazdrośników. Przewrażliwionych na swoim
punkcie obrażalskich. Szukających wrażeń na boku.

Lodołamacza, który będzie chciał się przedrzeć przez cały ten syf i bałagan, który w sobie noszę i doskrobać się do mnie prawdziwej.

Chciałabym mieć kogoś z kim będę malować napisy na murach, demolować miasto nocą, wychodzić na dach, karmić kaczki w parku. Kogoś dzięki komu może pokocham znienawidzone święta. Kogoś przed kim nie będę musiała na non stopie czegoś udowadniać. Spinać się. Tłumaczyć się z czegoś. Kogoś kto zrozumie, że nie zawsze mogę iść gdzieś z nim, że nie mogę go zabrać, że muszę być gdzieś sama. Ale na tyle dojrzałego, żeby wiedział, że i tak do niego chcę zawsze wracać. Kogoś o kogo będę mogła dbać i być mu potrzebna, bo ja najbardziej na świecie czuje się spełniona jak mogę o kogoś dbać.

Kogoś przy kim będę chciała być lepszym człowiekiem. Kogoś kto będzie potrafił nade mną zapanować. Kogoś kto pozwoli mi mieć swój własny świat. I też będzie miał swój - a nie będzie we mnie zapatrzony jak w obraz święty. Kogoś komu będę chciała spojrzeć w oczy i powiedzieć: "Chodź ze mną człowieku". Kogoś z kim będę mogła iść ramię w ramię i stąpać tak twardo, że za nami będzie tylko ziemia pękała. Kogoś kto będzie moim huraganem i równocześnie spokojem. Kogoś z kim będę chciała zaszyć się na tydzień nie wychodząc z łóżka, wyłączając telefony. Kogoś dla kogo będę najlepszą przyjaciółką. Kogoś kto swoje sukcesy może świętować beze mnie przed całym światem, ale ze mną będzie w swoich chwilach zwątpienia i słabości i będzie "ten mój". Kogoś kto będzie zaczynał powroty do domu od słów: "wiesz.. muszę Ci coś opowiedzieć." Kogoś na tyle cierpliwego co da radę ze mną wytrzymać i nie zrezygnuje przy pierwszej przeszkodzie i na tyle wrażliwego dla którego ja będę siłą. Kogoś przy kim nigdy nie będę miała wątpliwości, a on sam nie będzie się musiał za mnie wstydzić. Kogoś szczerego. Kogoś przy kim będę się czuła "lekko". Kogoś za kogo nie będę musiała na non stopie myśleć. Kogoś kto pozwoli mi być kobietą. Kogoś kto mi nigdy nie da powodu bym odeszła. Kogoś kto będzie moją ulubioną osobą.

Kogoś przy kim nie będę się bała być matką i chciała po prostu stworzyć rodzinę, której nigdy nie miałam. Z kim będę miała psa i jeżyka. I wspólne współrzędne geograficzne.

Kogoś. Tego kogoś.

- W.N.

https://www.facebook.com/slowemwsedno
Reposted fromWilalena Wilalena viaPoranny Poranny

May 20 2017

19:45
To, co robię, nie musi mieć sensu dla nikogo poza mną. Na tym polega piękno szaleństwa.
— Rachel Hawthorne
Reposted fromcorvax corvax viafelicka felicka
19:45
5828 425f
Reposted fromkotowate kotowate viafelicka felicka
16:22
0258 57ea 500
Reposted fromleniwabula leniwabula viafelicka felicka
16:20
Jestem bezdomny tak bardzo jak gdybym nie mieszkał na ziemi, ale tkwił w przestrzeniach międzyplanetarnych, jako osobny glob.
— Witold Gombrowicz, Dziennik (1955)
Reposted fromglasgowkiss glasgowkiss viafelicka felicka
16:18
16:17
Wolna dusza to rzadkość, ale będziesz wiedzieć, kiedy ją spotkasz – głównie dlatego, że poczujesz się dobrze, bardzo dobrze, kiedy będziesz blisko niej.
— Charles Bukowski
Reposted fromLadyKamikaZe LadyKamikaZe viafelicka felicka
16:07
Życie jest po to, by je przeżywać i kiedy dostajesz szansę, aby doświadczać niesamowitych rzeczy z niezwykłą osobą, nie istnieje ani jeden powód na tym świecie, by powiedzieć nie.
— Amber L. Johnson, Puddle Jumping
Reposted frommefir mefir viafelicka felicka
16:06
Zdaje mi się, że tam, gdzie mnie nie ma, byłbym zawsze szczęśliwy i sprawa przeprowadzki jest przedmiotem ciągłych dyskusji z moją duszą.
— Ch. Baudelaire, "Anywhere out of the world"
Reposted fromsoay soay viafelicka felicka
16:03
5983 5c1a
we grow together
Reposted fromstonerr stonerr viafelicka felicka
16:02
6337 8fc7 500
15:45
Tak, możesz być wszystkim dla mnie. Wierzę w ciebie i wierzyłam od pierwszej chwili naszego poznania. Możesz wszystko zmienić, wszystko ze mnie zrobić, co zechcesz. Tylko chciej tego i kochaj mnie bardzo. Mnie trzeba strasznie, bez pamięci kochać i trzymać z całej siły. Inaczej nie ma mnie. Ginę czasem nawet sama dla siebie. Sama siebie nie znam w takich chwilach.
— Stanisław Ignacy Witkiewicz
Reposted fromlittlefool littlefool viafelicka felicka
10:13
Reposted fromciarka ciarka viabrzask brzask
10:13
5560 7cae
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl